Wiosna 1945 roku. Chociwel w gruzach, nieliczne ocalałe domy stoją puste. Ziemie zachodnie zostają włączone do Polski. Do Chociwla docierają pierwsi Polacy, zwani pionierami. Mają zmęczone twarze, umęczone ciała. Wśród nich mężczyźni i kobiety wcześniej przymusowo wywiezieni do pracy i obozów, uczestnicy działań wojennych, rodziny z dalekiej Syberii i Kazachstanu, przesiedleńcy z terenów nieistniejącej już II Rzeczypospolitej. W spisie przeprowadzonym 14 lutego 1946 roku odnotowano, że w Chociwlu było 402 mieszkańców, w tym 381 Polaków.
Zaczyna się kolejny etap historii. Nowy dom, trudny początek. Trzeba naprawić dach, wywieść gruz, zdobyć żywność i opał, otworzyć szkołę, nadać nazwy ulicom. Zorganizować codzienne życie. W okolicy nie brakuje szabrowników, kradnących pozostałe, poniemieckie mienie oraz co rusz pojawiających się żołnierzy radzieckich. Do tego ciągła niepewność, czy te ziemie będą rzeczywiście w granicach Rzeczpospolitej. Przybyli Polacy pozostają niezłomni i zdeterminowani. Nad brzegiem jeziora noc powoli staje się światłem.
02. Niezłomni Pionierzy Chociwla (tablica nr 2)
- Szczegóły
- Odsłon: 7
